szafa Oto ulubione miejsce Yashki. Tu była półka z butami Maćka. Półka została chwilowo usunięta no bo Yashka lubi buty. No to miejsce się stało norą...

Dziś nas Yasha zadziwiła: fajnie, że lubi marchewkę, jabłka, suchy chlebek. Ale żeby wyjeść całą miskę jarzyn na parze - ziemniaki, marchew, brokuły, cebula - bez odrobiny mięsa? Tego jeszcze nie grali... Okazuje się, że trzeba uważać na pozostawione na blacie jedzenie, nawet, jeśli nie jest mięsne!!!

Mam nadzieję, że nie zaszkodzi jej ten wegetariański posiłek na żołądek, bo znów wróciły problemy brzuszkowe, odkąd od wczoraj do ryżu z kurczakiem i marchewką zaczęliśmy dodawać karmę... Trzeba będzie się rozejrzeć za czymś, co jej lepiej służy...

Joomla Template - by Joomlage.com